Czym robię zdjęcia w podróży

Czym robię zdjęcia? Niczym specjalnym. Nie używam (póki co) profesjonalnego sprzętu. Co zatem jest w moim plecaku lub torbie?

 

Stały zestaw

Aparat – Sony A7 II + 24-70 f4 

Moim pierwszym aparatem był Zenit – tato uczył mnie, jak się ustawia ostrość, czym jest ekspozycja i jak prawidłowo naświetlić zdjęcia. Potem przyszła pierwsza w rodzinie “cyfrówka” – Minolta Z2 z 4Mpx i 10-krotnym zoomem optycznym. Szaleństwo. Na studiach dopiero kupiłem lustrzankę cyfrową. Pojechałem do Fotojokera po Canona, a wróciłem z Sony A450. I tak już zostałem przy Sony. A450 służył mi przez prawie 6 lat. Uzbroiłem się w obiektywy – niewyszukany zoom, tania portretówka. Potem przyszedł czas na A77, z którą się na razie nie rozstaję od trzech lat. I powiem, że nie ma ze mną lekko. Mróz, deszcz, góry… oj wytrzymała to bestia. Przeszła ze mną wiele, ale… apetyt rośnie w miarę jedzenia.

Sigma 17-50 f2.8  – trochę lepszy niż “kitowy”, choć demonem ostrości na pewno nie jest. Szeroki kąt jednak dobrze sprawdza się w krajobrazach i widoczkach. Brakuje jej jednak tej pożądanej żylety. Na obiektywie mam nakręcone dwa filtry – Polaryzacyjny Hoya oraz UV – jako zabezpieczenie polara czy szkła obiektywu przed czynnikami zewnętrznymi.

A7 II + Sony 24-70 f4 to mój obecny sprzęt. Do tego mam konwerter pozwalający mi na korzystanie z obiektywów do starego systemu Sony A. Mam za sobą raptem kilkaset zdjęć i ciągle odkrywam możliwości tego aparatu. O szczegółach tego wyboru i konkluzjach pewnie napiszę.

 

Kompakt – Sony RX100

W temacie kompaktów też jestem wierny Sony – głównie dla tego, że ich seria RX100 jest po prostu klasą samą w sobie. Kompaktu używa głównie Asia, ja biorę go do ręki rzadziej.

Smartphone

Jakbym nie narzekał na iPhone’a to jednego nie mogę mu zarzucić – robi dobre zdjęcia. A dyskrecja telefonu pozwala na użycie go w tłumie i niecodziennych miejscach.

GoPro Hero 4 do filmów “akcji”

Z domu na rower czy śnieg nie ruszamy się bez kamery. Filmy pokazują świat inaczej niż slajdy, stąd kamerka jest dobrym środkiem do uzupełniania historii. 

Poza tym

Obiektywy uzupełniające

  • Sony 50mm, 1.8 – najtańsza portretówka od Sony i chyba ciągle najlepszy stosunek jakości do ceny. Jest lekki, mały, zawsze można go wcisnąć między skarpetki.  I ostry.
  • Samyang 8mm – rybie oko, świetnie się nadaje do kreatywnych ujęć i nietypowych fotografii. Manual.
  • Sigma 70-300mm 4-5.6 – rzadko robię zdjęcia telobiektywem, jednak czasem warto mieć to w podorędziu.

Statyw, a właściwe dwa: mały Manfortto compact light – mieści się w torbie, jest bardzo lekki. Niestety – głowica kulowa w nim z trudem sobie radzi z ciężką lustrzanką. W góry – wolę zabrać duży statyw.

Lampa błyskowa + zdalny wyzwalacz. W podróży bardzo rzadko z tego korzystam, to kupiłem bardziej do zabawy. 

Filtry – poza polaryzacyjnym zawsze staram się mieć przy sobie jeden filtr systemu Cokin P – ND Grad 0.9 SE (miękki). Poza tym kilka innych filtrów do zabawy.

Wężyk – jeśli już biorę statyw to wężyk i pilot też lądują w plecaku.

Dwie baterie zapasowe + ładowarka zapasowa w aucie.

Zapasowe karty SD

I tyle….

 

Andalsnes

53 rady jak robić dobre zdjęcia w podróży