Gorges de L’Areuse

Będąc w francuskojęzycznej części Szwajcarii, nie można pominąć kantonu Neuchatel. Perełką regionu jest romantyczny wąwóz L’Areuse, wydrążony przez wijącą się po jego dnie, rwącą rzekę. Ten przyjemny, czterogodzinny spacer zaczynamy w Noiraigue. 

Wąwóz słynie przede wszystkim z dwóch, naprawdę spektakularnych odcinków. Na pierwszy z nich trafiamy po nudnych 30 minutach marszu wzdłuż linii kolejowej. Tu szlak nagle skręca w lewo, w dół. Robi się coraz wężej, schodzimy coraz niżej, by z nienacka znaleźć się nad rwącym, turkusowym potokiem. Podążając dalej przekroczymy uroczy, kamienny most – Saut de Brot, by zaraz po nim wyjść na szeroką dolinę w której potok traci swój impet i rozlewa się na szerokości 60 metrów. Z pomiędzy skał trafiamy na parkową drogę, która towarzyszyć nam będzie przez następne 2km.

Gorges de l'Areuse

Potok raz przyspiesza tu tworząc piękne kaskady, a raz zwalnia, by stać się leniwą i spokojną rzeką.

Kolejny interesujacy odcinek zaczyna się po przekroczeniu mostu gdzieś na wysokości Cham-Du-Moulin-Dessus. Tu warto podążać szlakiem i odpuścić sobie skrót. Dzięki temu nie przegapicie całkiem pokaźnego wodospadu Chaute de la Verrirer. A mniej więcej 500m dalej zacznie się prawdziwa zabawa.

Gorges de L’Areuse

Znów wchodzimy pomiędzy dwie skalne ściany. Robi się wężej, a rzeka przybiera rozmachu i prędkości. Im dalej, tym węziej. Punktem kulminacyjnym jest odcinek wąskiej ścieżki zawieszonej na skraju szczeliny. Woda niczym nóż przez tysiące lat wyżłobiła sobie drogę w skale schodząc coraz głębiej i głębiej. Wąwóz ma tu szerokość zaledwie kilku metrów a głębokością sięga 4-5 pięter. W jego dnie wije się z łoskotem turkusowo-biała nitka.

Kanion L’Areuse

Szlak nagle wyprowadza nas spomiędzy skał na leśną ścieżkę. Tu, na rozstaju, przekroczyć musimy most i udać sie w kierunku Bole, by złapać pociąg powrotny (odjazd w weekendy co godzinę).

Ważne:

Jeśli nocujecie w kantonie Neuchatell, upewnijcie się, że otrzymacie żółtą książeczkę turystyczną ze zniżkami do licznych muzeów i atrkacji. Jej główną zaletą jest również bon na komunikację miejską uprawniający do darmowych podróży!

Ponieważ szlak ten nie jest wyróżniony na żadnej mapie, stąd nasza mapka tutaj.

Hohher Kasten

Hoher Kasten

Forcella Giau i płaskowyż Mondeval

Najlepszy szlak widokowy w Dolomitach – od Passo Giau do Lago di Federa