Norwegia z namiotem – praktyczne informacje

Przyjemne zwiedzenie Norwegii bez namiotu (albo kampera) jest po prostu uciążliwe/niemożliwe. Powody są dwa: po pierwsze – odległości, po drugie – ceny. Nie da się wybrać miejsca na „bazę wypadową”. Jeśli chcemy odkryć ten kraj, musimy być w drodze. A noclegi w hotelach są poza zasięgiem polskiego portfela. Zostaje zatem podróżowanie z namiotem.

dsc02253-copy

Spanie na dziko, czyli biwakowanie w Norwegii

Przez to, że kraj ten jest po prostu ogromny, a ludzi w nim niewiele, jakoś tak przyjęło się, że człowiek tu przynależy do natury. Nie da się od niej uciec, a ona nie daje o sobie zapomnieć. Podobnie zresztą jest w Szwecji i Finlandii. 

Stąd obowiązuje prawo do swobodnego korzystania z przyrody – Allemannsretten. Oznacza to, że człowiek może z przyrody korzystać, ale jest też zobowiązany do jej ochrony. 

 

Co wolno w Norwegii z namiotem:

  1. Rozbijać obozowiska w dowolnym miejscu oddalonym min. 150 m od najbliższego zabudowania
  2. Obozowanie na prywatnym terenie (mającym właściciela no i oczywiście nieogrodzonym) wiąże się z koniecznością uzyskania po 2 dniach zgody właściciela
  3. Jeśli chcemy spędzić noc w górach, nad fiordem lub na odległych obszarach, wtedy nie potrzebujemy zgody

 

Nie wolno:

  1. Rozbijać  namiotu w miejscach oznaczonych no camping (np. parking przy Preikestolenie czy przy drodze do Oddy – Trolltunga)
  2. Nie jest mile widziane nocowanie w samochodzie w zatoczkach przy drodze albo przy schroniskach, miastach lub wioskach
  3. Naruszać prywatności właścicieli terenu albo innych jego użytkowników
  4. Rozpalać ogniska w pobliżu terenów leśnych w okresie od 15.04. do 15.09
  5. Śmiecić i niszczyć przyrodę – Norweg po sobie posprząta, z obowiązku i własnego poczucia estetyki posprząta też po niefrasobliwych gościach. A ponieważ jesteśmy w Norwegii to wypada przyjmować norweskie zwyczaje i posprzątać.. po sobie i innych.

 

skefagla, gerianger

Kempingi i pola namiotowe w Norwegii

Czasem jest tak, że z gór trzeba zejść do ludzi, spotkać się znów z cywilizacją czy też po prostu wziąć prysznic. W takim przypadku szukamy pól kempingowych, których w Norwegii jest ponad 200. Gdzie szukać pól kempingowych:

  1. Camping.no
  2. Campingguiden.no
  3. Google Maps lub dobra nawigacja

 

Standardy pól namiotowych i kempingów

Pola namiotowe w Norwegii (i chyba całej Skandynawii) są najlepiej wyposażone w Europie. Praktycznie wszędzie (nocowaliśmy na 5 polach) były:

  1. Ogólnodostępna kuchnia (gazowa lub elektryczna) – wliczona w cenę pobytu
  2. Pralnia na żetony lub monety
  3. Skrzynki z elektrycznością na trzy bolce i zwykłe gniazdka europejskie
  4. Zawsze namiot rozbijaliśmy na trawce – żadnego żwiru, piachu czy klepiska
  5. Pola są dostatecznie duże by pomieścić auto i sporych rozmiarów namiot (4 osoby)
  6. Tylko w Oddzie panował ścisk – na pozostałych można było swobodnie wybrać miejsce
  7. Prysznice są w całej Norwegii płatne – albo żetony kupuje się na recepcji, albo wrzuca monetę. Koszt to około 5-10zł za kilka minut
  8. Poza tym przy kempingach zawsze znajdował się mały lub większy sklep
  9. Dla dzieci przeznaczony był skwer z placem zabaw
  10. Zawsze wyznaczone było miejsce do czyszczenia ryb (Norwedzy lubią wędkowanie)

 

Ceny kempingów i pól namiotowych

Za dwie osoby, namiot, samochód i prąd płaciliśmy w sierpniu (wysoki sezon) około 120zł / noc

Pamiętaj o tym jadąc pod namiot do Norwegii

  1. Rosa i wilgoć – Norwegia jest bardzo wilgotnym krajem (zwłaszcza wybrzeże), co wiąże się z tym, że tuż po zachodzi słońca zbiera się rosa. Rano namiot wygląda jak po deszczu, więc jeśli planujecie częste przemieszczanie się i zwijanie obozu z samego rana proponuję zabrać folię malarską lub plandekę (łatwiej to suszyć niż namiot). My w plandekę zawijaliśmy cały namiot – plandeka potem suszyła się na aucie na parkingu albo w trumnie na dachu.
  2. Często pada choć tylko przelotnie – to w ramach dodatku do rosy i wilgoci oraz planów suszenia prania.
  3. Komary – zwłaszcza na południu są straszliwą plagą. Jeśli nigdy nie widzieliście słupa wirujących krwiopijców, to Norwegia skutecznie te obrazy przybliży.
  4. Grillowanie – Norwedzy i Polacy mają wspólną cechę – miłość do grillowania na świeżym powietrzu. Jest to dozwolone i nikomu nie przeszkadza (o ile nie doprowadzimy do zadymienia okolicy lub pożaru). Co ważniejsze w każdym większym markecie kupicie tanie grille jednorazowe i węgiel. 

 

bergen-norway-30
Kjøpmannsgata, Trondheim, Norway

Trondheim – nie mając wyjścia idziemy pozwiedzać

Włochy z namiotem – co, jak, gdzie i za ile