Tag: góry

Giovanni Barbara – via ferrata pod wodospadem

Znudziło się Wam chodzenie po górach? Szukacie urozmaicenia, zastrzyku adrenaliny, ekscytującej alternatywy? Czegoś nowego?! I wtedy pojawia myśl: “Może Dolomity?”. A za nią galopują kolejne skojarzenia: via ferraty, wspaniałe i trudne szlaki, pionowe ściany ponad zielonymi dolinami! Brzmi genialnie! Tylko gdzie zacząć tę zabawę? Odpowiadamy: Może pod wodospadem?!

Przez mrok pod szczytem góry – ferrata w tunelach Lagazuoi

Jest ciemno, mokro, ślisko i zimno. Po prawej ziejąca czernią dziura o stromych schodach, po lewej skręcający gdzieś tunel. Również czarny. Mapka przybita do podgniłej belki na rozwidleni mówi tyle, co nic. A my nie wiemy czy iść dalej, gdzie czy też zawrócić. I co? I witamy w tunelach z I wojny światowej pod dolomickim szczytem Lagazuoi.

Cinque Torri, gdzie słońce wschodzi między wieżami

W świetle brzasku przykryte mlecznym całunem wieże wyglądają bardzo złowieszczo. Mroczne giganty trzymające okolicę w uścisku nocy i mgły. Jednak pierwsze promienie zaczynają się przedzierać. Najpierw nieśmiało. Po chwili raźniej. Coraz pewniej. Nastaje nowy dzień.

Voringfossen – Czy można zobaczyć wodospad z każdej strony?

Nieważne, którą ulotkę o Norwegii weźmiecie. Na każdej z broszurek znajdzie się informacja o jakimś wodospadzie. Każdy z nich będzie piękny, wysoki i z rwącymi tonami wody. Kilka wodospadów znajdziecie przy głównych drogach, gdzie stanowią genialne miejsca na odpoczynek i przerwę w podróży. Tych, które mogą być celem długich, górskich wypraw, jest znacznie więcej. Jedne wodospady podziwiać będziecie z góry

Read more

Skalne miasto – które wybrać? Nasz ranking top 9 skalnych miejsc!

Rozbudzają wyobraźnię fantazyjnymi kształtami. Zachęcają i kuszą labiryntami zbudowanymi z wysokich piaskowców. Ze szczytów roztaczają wspaniałe widoki, a spomiędzy szczelin straszą grozą i tajemnicami. Skalne miasta to wspaniałe miejsca na aktywny dzień czy długi spacer na łonie natury. Część z nich jest wymagająca ze względu na strome i długie podejścia. Inne pozwalają na rodzinną przechadzkę z dziećmi lub nawet wyjście

Read more

Szczeliniec Wielki na „Dobranoc” i „Dzień dobry”

Urokiem i zarazem fatum wschodów słońca w górach jest to, że nigdy do końca nie wiadomo, co zastaniemy o świcie. Zachód słońca jest do przewidzenia – idąc w górę, możemy przewidzieć zmiany pogody czy pozycję słońca. Wschód natomiast, nawet z dokładną prognozą, często okazuje się niespodzianką. Przykrą lub miłą. Tym razem szczęście mi dopisało, bo sobotni poranek na najwyższym szczycie

Read more

Karkonosze od czeskiej strony – pod Łabskim Szczytem zimą

Wreszcie znalazł się weekend by wybrać się w góry. Tym razem postawiliśmy na czeską stronę Karkonoszy i Szpindlerowy Młyn. Pomysł był taki, by jeden dzień pojeździć na nartach, a dwa dni spędzić na szlaku. A śniegu jest akurat na tyle, by z wyprawy czerpać przyjemność. Nasz cel – Łabski Szczyt nie został osiągnięty z powodu pogody, ale i tak było

Read more

Bieszczady zimą – relaks, śnieg i góry na weekend

Na wypad w Bieszczady zbieraliśmy się już od dawna. Ciągle coś nie pasowało lub wiatr wiał w innym kierunku. Aż w końcu się udało znaleźć czas, by odwiedzić ten zakątek Polski. A ponieważ nasz wyjazd zbiegł się z przedświąteczną zawieruchą, więc mogliśmy cieszyć się spokojem, ciszą i brakiem innych turystów. Zasłużony relaks na koniec roku? Tylko w Bieszczadach zimą!