Wielka Niedziela na Malcie – radość, zabawa, energia!

Malta jest krajem, w którym hucznie obchodzą święta Wielkanocne. Dopiero w niedzielę radość wraca na Maltę. Od samego rana w powietrzu unosi się podekscytowanie, wrzawa oraz woń słodkości i alkoholu. Wystrojeni mieszkańcy od 10:00 gromadzą się na ulicach, którymi niebawem będzie przemieszczał się pochód.

Wystrojeni mieszkańcy nie tylko Vittoriosy
Tłumy i gwar - ot co pojawia się na wybranych uliczkach Vittoriosy
Zatłoczone uliczki Vittoriosy

Wzdłuż zamkniętych od ruchu ulic wabią rozstawione ze wszystkim i niczym stragany oraz punkty alkoholopoju (począwszy od zabudowanych w niby ladę kegów z nalewakiem a skończywszy na partyzantce – turystycznym stoliku z około 20 butelkami z różnorakim alkoholem).

Zatłoczone uliczki Vittoriosy
Wystrojeni mieszkańcy
Zatłoczone uliczki Vittoriosy

Aby odetchnąć i odpocząć od gwaru zatłoczonych ulic, wystarczyło odejść ulicę dalej. Spokój, cisza, skąpane w promieniach słońca puste domy mieszkańców pozwalały nam się zregenerować. Gdyby nie wielkanocne ozdoby, w opustoszałych uliczkach nie odczulibyśmy nawet jak hucznie w Vittoriosie Wielkanoc.

I tak podążając za radosnym ludem Bormli dotarliśmy do dwóch miejsc, w których przywitały nas tłumy. Pierwsze z nich, placyk w Vittoriosie, z którego oprócz gwaru dobiegała muzyka, okazał się miejscem spotkań mieszkańców.

Tłumy na Victory Square (Misraħ ir-Rebħa)
Loże dla VIP z widokiem na miejsce spotkań - Loże dla VIP z widokiem na miejsce spotkań - Victory Square (Misraħ ir-Rebħa)
Loże dla VIP z widokiem na miejsce spotkań - Victory Square (Misraħ ir-Rebħa)

Z kolei drugi z zatłoczonych punktów, wyznaczał miejsce rozpoczęcia pochodu. Miejscem startowym był kościół pod którym oprócz orkiestry widać było grupkę mężczyzn zgromadzonych przy figurze Jezusa (wysokość – niecałe 2m) umieszczonego na platformie.

W oczekiwaniu na pochód - Vittoriosa
W oczekiwaniu na pochód - Vittoriosa
W oczekiwaniu na pochód - Vittoriosa

Punktem kulminacyjnym okazał się bieg na około 100m właśnie z rzeźbą Jezusa przez tłumy gapiów. Dodatkowo co 100m następowała zmiana biegaczy, ponieważ pochód przemieszczał się głównymi ulicami miasta i nie był krórki. Podczas biegu z figurą z balkonów sypane było confetti, obserwatorzy klaskali i dopingowali biegaczy. Niesamowite widowisko.

Czym nas Malta zaskoczyła?

Słynnym biegiem z rzeźbą Jezusa w Vittoriosie. Tak na Malcie świetuje się Wielkanoc.

Słynny bieg z rzeźbą Jezusa ulicami Vittoriosy
Słynny bieg z rzeźbą Jezusa ulicami Vittoriosy
Słynny bieg z rzeźbą Jezusa ulicami Vittoriosy
Przygotowanie do kolejnego biegu z rzeźbą Jezusa ulicami Vittoriosy
Bieg z rzeźbą Jezusa ulicami Vittoriosy
Bieg z rzeźbą Jezusa ulicami Vittoriosy

Teraz już wiemy, jak Malta obchodzi Wielkanoc. I tak udzieliły nam się emocje mieszkańców, które rozchodziliśmy podczas pożegnalnego spaceru ulicami Vittoriosy i wzdłuż mariny w Bormli. Zwiastunem rozpoczęcia sezonu turystycznego był widok na zatokę, w której przycumowały 3 potężne statki turystyczne.

Nowi goście Vittoriosy
Nowi goście Vittoriosy
Nowi goście Vittoriosy
  • Tomasz Muzyka

    Malta jest piekna 3666 dni w roku ;-)

Basilica of Ta'Pinu, Gozo

Soczyście zielone Gozo

Wiedeń na weekend