Wielki Piątek na Malcie – Procesja w Rabat

Trzeci dzień naszego pobytu wypadł w Wielki Piątek – to w ten dzień świąt Maltańczycy wieczorem urządzają spektakularne procesje jednoczące całe wioski i miasteczka. Jest to też dzień ścisłego postu, dlatego w tradycyjnej piekarni nie dostaniemy nawet małego ciasteczka. Próba kupienie jednego, małego jabłecznika zakończyła się szczerym uśmiechem sprzedawcy i ciepłym, troskliwym zwrotem “No sweets today”.

Więc bez cukierków, ale ze słoną bułką w ręce i butelką wody w drugiej znaleźliśmy miejsce na wysokim murze, w samym centrum Rabat. Dookoła narastał tłum i uczucie zniecierpliwienia. Emeryci wiercili się na wystawionych przed domy krzesłach, dzieci przytupywały marudnie a reszta oddawała się dyskusji, przerywanej krótkimi spojrzeniami w górę ulicy – Czy już idą?

DSC05026 (Copy)

W korowodzie uczestniczą wszyscy – od najmłodszych do najstarszych i chyba każda z rodzin lokalnej społeczności ma tu swój udział. Babcie robią zdjęcia z przebranymi wnukami, wnuczki wyczekują dziadka przebranego za monarchę, a rodzice trzymają kciuki za teatralne debiuty swoich pociech. A między nimi przesuwają się mozolnie niesione potężne statuy prezentujące kolejne sceny z drogi krzyżowej. Wszystko z na prawdę dużym rozmachem, choć może nieco zbyt długi.

DSC05040 (Copy)

Mniej cierpliwym turystom polecamy przejść się wzdłuż procesji, gdyż całość od wyjścia pierwszej figury z kościoła do jej powrotu trwa kilka godzin (tu około 3,5h). My nawet zdążyliśmy na procesję obok naszego apartamentu pokonawszy 15km drogi. Wielki Piątek to dzień żałoby. Po procesji Maltańczycy pogrążają się w ciszy i w spokoju. Wyczekują niedzieli, gdy powróci tu znowu radość. Wielka radość, której towarzyszy wielkie świętowanie!

  • Marlena Trocha

    Piękne zdjęcia!:) Na pewno warto coś takiego zobaczyć, w Polsce Wielkanoc jest chyba obchodzona bardziej zwyczajnie, a przez to mniej widowiskowo:)

Golden Bay

Skały i plaże – północna część Malty

Basilica of Ta'Pinu, Gozo

Soczyście zielone Gozo