Znalezione w Saragossie

W drodze na południe Hiszpanii zatrzymaliśmy się dosłownie na chwilę w Saragossie. Naszym celem głównym była Aljaferia – ufortyfikowany, muzułmański pałac, pozostałość po wiekach panowania Arabów na Półwyspie Iberyjskim. Zachowane zdobienia, architektura faktycznie manifestuje odmienność kulturową daje do myślenia o tym, jak zaawansowana cywilizacja została wyparta z Europy.

Spacer wzdłuż Ebro, nad którym leży Saragossa, nie należał do najprzyjemniejszych. Widok bloków z lat sześćdziesiątych, opuszczonych i często zabitych deskami stawiał pytanie, czy na pewno nie tracimy czasu. Wątpliwości zostały jednak szybko rozwiane po przejściu przez bardzo pomocne biuro informacji turystycznej na starówkę. Katedra o czterech wieżach stojąca przy ogromnym placu, świetnie wkomponowane nowoczesne fontanny i kontrastująca z budynkami sakralnymi nowoczesna zabudowa wprawiają w zachwyt.

Po ulicach Saragossy chodziliśmy akurat w godzinach sjesty, więc ulice wydawały nam się nad wyraz puste. Mimo to, polecamy zatrzymanie się choć na chwilę w Saragossie – koniecznie w rejonach starówki.

 

 

Rioja, Hiszpania

Rioja w deszczu

Tortosa