Szwajcaria

Nasz mały fragment wyprawy szlakiem Grand Tour of Switzerland

Szwajcarię zwiedzać jest najlepiej samochodem, gdyż wychodzi to najtaniej i daje swobodę odkrywania. A co zobaczyć w Szwajcarii? Odpowiedź jest właściwie tylko jedna – „góry”, które są po prostu wszędzie i pod każdą postacią. My oczywiście zachęcamy do chodzenia, wspinania się i schodzenia. Zachęcamy też do przejażdżki po najbardziej krętych drogach i trasach widokowych, gdzie zakręty i zygzaki wywiozą Was między surowe szczyty Alp.

Najciekawsze miejsca z podróży po Szwajcarii

Punkty na trasie

Rigi Kulm – królowa gór z wieńcem kwiatów w koronie

W sali pełnej ludzi rozległ się głos. Kto da więcej? Kto da więcej? 5,8 milionów po raz pierwszy. Po raz drugi. Uderzenie młotka przeszywające salę. Sprzedane.  „The Blue Rigi”  JMW

Przejażdżka na lodowiec – czyli szwajcarskie serpentyny i Eggishorn

Gdy ma się kilka dni na Szwajcarię ciężko jest wybrać tę wąską garstkę miejsce do odwiedzenia. Jak byśmy nie przymierzali się do układania listy życzeń, góry są tu w czołówce. Choć

Lucerna – czyli parostatkiem w piękny rejs

Przez nieprzemierzone Alpy powstał wreszcie szlak. W pierwszej połowie XIII wieku wytyczono drogę przez Przełęcz Świętego Gotarda, ścieżkę wijącą się między szczytami. Dotarcie do przełęczy

Zurych – miasto małych rozkoszy i wielkich przyjemności

Pora lunchu. 13:00. Ulica wypełniona jest białymi koszulami, krawatami i garsonkami od Prady. Gdzieniegdzie przemknie tylko kolorowy t-shirt – pewnie turyści lub dzieciaki. Finansowa stolica Szwajcarii

Do restauracji na klifie, czyli hiking, Ascher i Ebenalp

Z dołu, zza chmur, rozległ się cichym echem gwizdek ruszającego pociągu. Gdzieś sześćset metrów niżej, z niewidocznego zza białej kloaki Wasserauen. Ostatni łyk zimnego piwa. Spojrzenie w górę na pionowy

W pogoni za najwolniejszym ekspresem Europy

Z Thusis do St. Moritz jest zaledwie 60km – ot rzut kolejowym beretem, można śmiało rzec. A jednak pokonanie tej trywialnej odległości kolejom Albula zajmuje nietrywialne półtorej godziny. Dziwne? A może

Grindelwald, Eiger i Lauterbrunnen, czyli Oberland Berneński w weekend

Fantastyczne przestrzenie i widoki zapadające głęboko w pamięć. Tu, w Oberlandzie Berneńskim wszystko jest spektakularne: Alpy są najwyższe, doliny najpiękniejsze, a szlaki zaspokoją każdą z miar, jakimi

Na Titlis przez Sustenpass, czyli wielka góry i serpentyny

Ten jesienny, słoneczny dzień upłynąć miał pod znakiem alpejskiego szczytu Titlis. A ponieważ z Zurychu tu jest stosunkowo blisko, więc drogę postanowiliśmy sobie nieco wydłużyć. Bo przecież przejażdżki

Do Lugano późną jesienią – road trip przez szwajcarskie przełęcze

Koniec października zazwyczaj kojarzy się nam z szarugą, zawieruchą i ogólnie rozumianym, pogodowym dołem. I tak właśnie było w Zurychu – kilka stopni, deszcz i ponure odcienie szarości. Co innego jednak