Czym robię zdjęcia w podróży

Czym robię zdjęcia? Niczym specjalnym. Nie używam (póki co) profesjonalnego sprzętu. Co zatem jest w moim plecaku lub torbie?

 

Stały zestaw: Sony a7rII + Sony 16-35 F4

Aparaty z których korzystam:

  1. Sony A7r II (sprawdź na ceneo: 4499zł)
  2. Soony a7 II (sprawdź na ceneo: 7800zł

Ale od początku….

Moim pierwszym aparatem był Zenit – tato uczył mnie, jak się ustawia ostrość, czym jest ekspozycja i jak prawidłowo naświetlić zdjęcia. Potem przyszła pierwsza w rodzinie „cyfrówka” – Minolta Z2 z 4Mpx i 10-krotnym zoomem optycznym. Szaleństwo. Na studiach dopiero kupiłem lustrzankę cyfrową. Pojechałem do Fotojokera po Canona, a wróciłem z Sony A450. I tak już zostałem przy Sony. A450 służył mi przez prawie 6 lat. Uzbroiłem się w obiektywy – niewyszukany zoom, tania portretówka. Potem przyszedł czas na A77, z którą się na razie nie rozstaję od trzech lat. I powiem, że nie miał ze mną lekko. Mróz, deszcz, góry… oj wytrzymała to była bestia. Przeszła ze mną wiele, ale… apetyt rośnie w miarę jedzenia. Moim ulubionym obiektywem w tamtym czasie była Sigma 17-50 f2.8  – trochę lepsze szkło niż to „kitowe”. Obiektyw sprawdzał się w krajobrazach i widoczkach. Brakowało jej jednak wspomnianej żylety, choć na pierwsze przymiarki do fotografii krajobrazowej i podróżniczej był wystarczający. Ale… wszystko do czasu. 

Wraz z powrotem z Norwegii (tu trochę więcej o Norwegii i fiordach) wiedziałem, że fotografia krajobrazowa to jest „TO”! Tam odkryłem wschody i zachody słońca oraz przećwiczyłem podstawy kompozycji. No i zachciało się bardzo pełnej klatki…

Sony A7 II (ceneo: 4499zł) to było moje pierwsze, poważne body full frame, które ma za sobą kilkadziesiąt tysięcy zdjęć. Czy jestem zadowolony z bezlusterkowca? Bardzo! Mniejsza waga, mniejszy rozmiar, mniej się ruca w oczy, mniej zawadza. Nie wiem, ile razy stabilizacja obrazu uratowała zdjęcie, ale na pewno kilka perełek wyszło tylko dzięki tej technologii. Po prostu – nie lubię robić zdjęć ze statywu.

Dynamika jest fantastyczna i to, co czai się w cieniach nie raz mnie zaskakuje podczas przesuwania suwaczka w Lightroomie. Miałem kilka razy w rękach pełnoklatkowego Canona czy Nikona D750 – zupełnie nie odpowiada mi sposób pracy z lustrem i tymi gabarytami. Na co narzekam w A7 II? Na szumy przy fotografii nocnej, ale ten aparat nie jest pod to zoptymalizowany. Na chwilę obecną jest to mój backup dla…

Sony a7r II (ceneo: 7800zł) – upolowany egzemplarz powystawowy, za bardzo nieprzyzwoicie niską kwotę. W stosunku do a7 II to o dużo lepsza dynamika i ostrość zdjęć (po części dzięki matrycy 48 Mpix). Layout przycisków i pokręteł jest niemalże identyczny, a interface (po aktualizacji) jest w obu aparatach dosłownie ten sam. 

Więcej o wybieraniu aparatów pełnoklatkowych z rodziny Sony a7

 

Obiektywy

Najczęściej korzystam z:

  • Szeroki kąt – Sony 16-35mm F4 (ceneo: 5599 zł) + filtr polaryzacyjny Hoya CIR CPL
  • Zoom – Sony FE G 70-300mm (ceneo: 5380 zł) + filtr polaryzacyjny Hoya CIR CPL  – udało mi się upolować używkę w idealnym stanie za przyzwoitą cenę
  • Macro – Sony FE G 90mm (ceneo: 4439 zł) – chyba jeden z najfajniejszych w użyciu obiektywów (przełącznie AF na MF zawsze wywołuje u mnie szeroki uśmiech) i do tego piekielnie ostry. W sam raz do portretów też.

Wcześniej sporo używałem obiektywów:

  • Sony FE 24-70mm F4 (ceneo: 4099 zł) – to był mój wół roboczy, który dzielnie znosił pot i ostre skały.
  • Szeroki kąt to Samyang 14mm F2.8 (ceneo: 1380 zł) – to obiektyw do krajobrazów i zdjęć nocnego nieba. Trafił mi się całkiem ostry egzemparz, choć przy testownaym Sony 12-24 chyba każdy zastanowiłby się nad zmianą….

 

Statyw

Choć zawsze będę powtarzał, że statyw mnie ogranicza, to brutalnie muszę też przyznać, że czasem jest niezbędny. Zwłaszcza do zdjęć w blue hour i do focus stacking. Korzystam z dwóch statywów:

  1. Podróżny – Sirui T-005KX (ceneo: 425zł) – lekki (1kg z głowicą) i kompaktowy statyw. Solidnie wykonany, dobrze absorbuje drgania. Głowica jak na tak niską cenę jest nadzwyczajnie dobrej jakości. Czasem można pomylić się, które pokrętlo jest do czego… ale da się z tym żyć. Nogi na zamkach obrotowych – ciężko się je obsługuje w rękawiczkach. Bez – super łatwo.
  2. Do krajobrazów i do studia – duży Manfrotto MK055 z glowicą kulową BHQ2 (ceneo: 1055zł) – waga tego zestawu to 3kg, a kompaktowść – żadna.  Za . to możliwość złożenia środkowej kolumny pod kątem 90° to ogromna zaleta. Taką elastyczność decenia się zwlaszcza przy zdjciach krajobrazowych z focuss stacking, gdy pierwszy plan znajduje się bardzo nisko.

 

Kompakt – Sony RX100

W temacie kompaktów też jestem wierny Sony – głównie dla tego, że ich seria Sony DSC-RX100 (ceneo: 1300zł) jest po prostu klasą samą w sobie (polecam zwlaszcza model IV). Kompaktu używa głównie Asia, ja biorę go do ręki rzadziej… chociaż najczęściej kompakt zestępują smartphony.

Smartphone

Huawai P20 to narzędzie Asi (i czasem też moje), którym robi fenomenalne zdjęcia oddające pięknie barwy i zaskakujące ostrością. Dyskrecja telefonu pozwala na użycie go w tłumie i niecodziennych miejscach.

GoPro Hero 4 do filmów „akcji”

Z domu na rower czy śnieg nie ruszamy się bez kamery. Filmy pokazują świat inaczej niż slajdy, stąd kamerka jest dobrym środkiem do uzupełniania historii. 

Andalsnes

53 rady jak robić dobre zdjęcia w podróży