Blog

11
Kwi

Nowa Zelandia campervanem w trzy tygodnie – dzień po dniu

Nowa Zelandia od zawsze była naszym marzeniem. Chyba głównie ze względu na abstrakcyjną, nieosiągalną wręcz, odległość oraz przez swoją chłodną egzotykę. Z jednej strony jest to kraj uchodzący za namiastkę raju, a z drugiej – jego klimat potrafi być wyjątkowo surowy. I właśnie ta różnorodność jest najbardziej uwodzicielska. A ponieważ o marzenia trzeba walczyć i je spełniać, dlatego wybieramy się

Read more

3
Lut

Pilatus – jeden z najlepszych punktów widokowych w Szwajcarii albo „atrakcja po drodze”

Pilatus nie jest żadnym niezdobytym szczytem czy też marzeniem alpinistów. Bo przecież 2128,5 m n.p.m., jak na alpejskie standardy wysokość to nic. A jednak, o Pilatusie słyszał chyba każdy w Szwajcarii i nieodzownie jest on obowiązkowym punktem wycieczki między Lucerną a czymś innym w kraju Helwetów. Cóż zatem takiego szczególnego ma w sobie ta góra? Odpowiedź jest jedna: widoki!

7
Sty

Engadyna – od Sankt Moritz po Scuol, przewodnik po najładniejszej dolinie Szwajcarii

Engadyna, długa na 100 km dolina w południowo-wschodniej Szwajcarii, jest oazą spokoju, źródłem inspiracji i miejscem pozwalającym zaspokoić pragnienia. Sport i relaks, skromność i wiktoriański przepych egzystują tu po sąsiedzku, naturalnie wręcz. Co sprawia, że ściągają tu od wieków turyści i co sprawia, że tak chętnie wracają? Oto krótki przewodnik po tym ciekawym zakątku Europy.

20
Lis

Topaz Labs Gigapixel AI i powiększanie zdjęć – recenzja i opinia

No tak, przyszedł ten moment, że chcecie wydrukować swoje zdjęcia i powiesić je na ścianie. A wiadomo, ściana duża, więc i zdjęcia przydałyby się duże. Tak z 90×60 cm to minimum. A może masterprint 500 x 240 cm? Tylko nie macie zdjęcia w odpowiedniej rozdzielczości, a do wydruku przydałoby się coś dużego. Pierwsza myśl, jaka przychodzi do głowy – no

Read more

10
Paź

Lucerna – miasto, przewodnik, atrakcje – ruszamy parostatkiem w piękny rejs

W pierwszej połowie XIII wieku, przez rozdzielające średniowieczną Europę Alpy powstał wreszcie szlak. Wytyczono ścieżkę przez Przełęcz Świętego Gotarda, dróżkę wijącą się między szczytami i przepaściami. Do gór jednak trzeba było dopłynąć, pokonując Jezioro Czterech Kantonów. Tragarze więc schodzili z łodzi na stromym brzegu przy górskiej wiosce Flüelen,  a wsiadali w małym, równinnym miasteczku na północnym brzegu. Miasteczko to zaczęła

Read more

17
Wrz

Triftbrücke – przepaście, lodowiec i wiszący most

Jeden krok. Drugi krok. Trzeci. I jeszcze dwa. Powoli. Uff. 3m za nami, a pod nami? Jakieś 100 m niżej, gdzieś między podeszwami a przerażającą przestrzenią wije się głośna struga potoku. Te kilka kroków wydaje się niczym, gdy patrzymy na drugi koniec mostu. I te liny. Jakoś nie sprawiają wrażenia bardzo grubych. Krok. Potem kolejny. Chyba ósmy. Jeszcze kilka i

Read more

30
Sie

Binntal i poszukiwania minerałów, czyli w dolinie ukrytych skarbów

Mówi się, że to nie my znajdujemy kryształ górski, lecz to on wybiera nas. Ciekawa perspektywa – bycie zdanym na widzimisię głazu, czyż nie? Kapryśnym kamieniom można jednak lekko dopomóc w wybieraniu nowego właściciela i udać się w góry, gdzie szczęście zarówno kryształom, jak i poszukiwaczom nieco bardziej sprzyja. A w Szwajcarii, i chyba w całej Europie, nie ma lepszego

Read more

23
Sie

Zermatt – w hikingowym raju na pięć dni

Jest 5:30 rano. Uchylam firankę, spoglądam za okno. Słońce jeszcze nie wstało a niebo spowija różowa łuna. Odcień granatu, pamiątka po nocy, powoli blednie i zsuwa się w dół, ku zapomnieniu. Na takim tle stoi dumnie, on, Matterhorn, niewzruszenie dominując nad panoramą Alp. Jesteśmy na 3100 m n.p.m., na Gornergrat, około 1400 m ponad Zermatt, w najwyżej położonym hotelu w

Read more