Alpstein – Ebenalp, Schäfler, Seealpsee

Region Appenzell położony we wschodniej części Szwajcarii znany jest głównie z sera i sielskiego krajobrazu. Ot, szczęśliwe krowy i porozrzucane na zielonych wzgórzach tu i ówdzie małe wioski. W środku tej łagodnej krainy sterczy jednak kilka najeżonych szpicami grzbietów – to region Alpstein, mała podgrupa Alp, ze spektakularnymi szlakami widokowymi. Zapraszamy Was na foto-wycieczkę po północnej części tego regionu.

Na wycieczkę wybieramy się z Lai i Łukaszem z (ich instagram: travel.n.think), którzy góry oglądają najchętniej przez szkła obiektywów. Uzbrojeni po zęby w aparaty, statywy i bądź co bądź solidne obuwie meldujemy się na parkingu w Wasserauen, skąd na wysokość 1531 m n.p.m. zabiera nas kabina gondoli. Górna stacja to Ebenalp. Z ulgą opuszczamy ciasną puszkę.

Nasz cel numer jeden to Schafler – szczyt położony około 400m wyżej i oddalony o niespełna 3km. Poza zdobywaniem góry interesuje nas też restauracja na jej wierzchołku, gdyż śniadanie mieliśmy wyjątkowo skromne. A przejście obok położonej na klifie restauracji Ascher wzmaga nasz apetyt jeszcze bardziej.

Szlak jest raczej prosty i przyjemny – warto mieć mapę, bo kilka rozstajów jest mocno złudnych. Trasy w Alpstein mają to do siebie, że przebiegają często po półkach skalnych. Raz węższych, raz szerszych. Przez większość czasu po jednej stronie towarzyszy nam przepaść a po drugiej pionowa ściana.   

Ostatnie podejście pod Schäfler to szeroka ścieżka, po której możnaby wjechać rowerem. Widok ze szczytu – wspaniały. Mamy dziś szczęście, bo pomimo późnej jesieni (20 października) jest wyjątkowo słonecznie i ciepło, a przejrzystość powietrza pozwala dostrzec odległe szczyty Austrii i Liechtensteinu.

Szlak jest raczej prosty i przyjemny – warto mieć mapę, bo kilka rozstajów jest mocno złudnych. Trasy w Alpstein mają to do siebie, że przebiegają często po półkach skalnych. Raz węższych, raz szerszych. Przez większość czasu po jednej stronie towarzyszy nam przepaść a po drugiej pionowa ściana.   

Ostatnie podejście pod Schäfler to szeroka ścieżka, po której możnaby wjechać rowerem. Widok ze szczytu – wspaniały. Mamy dziś szczęście, bo pomimo późnej jesieni (20 października) jest wyjątkowo słonecznie i ciepło, a przejrzystość powietrza pozwala dostrzec odległe szczyty Austrii i Liechtensteinu.

Wizja zbliżającego się i obfitego brunchu dodaje każdemu motywacji na ostatnich metrach. Stolik znajduje się dla nas niemalże od razu, a jedzenie ląduje przed nami po kwadransie. Schabowy z rösti (placek z grubo tartych ziemniaków – lokalny przepis i specjał szwajcarski) to idealny pomysł na brunch w górach. Tłusty, sycący i bardzo smaczny. W sam raz, bo przed nami ciągle główny i najdłuższy fragment wycieczki.

IMAG3633

Odcinek między Schäfler a Läden to mocno eksponowana i ubezpieczona liną wąska ścieżka. Jednym dająca duży zastrzyk dopaminy i endorfin, innym adrenaliny i miękkich kolan. Bez względu na to, do której grupy należycie, zdjęcia stąd wychodzą fantastyczne (tylko czasem aparat drży dziwnie w rękach)!

Alpstein, Schafler

Zejście w kierunku Seealpsee to stroma i również ubezpieczona liną ścieżka. Odetchnąć można dopiero na wysokości jeziora. A Seealpsee to jedno z najładniejszych jezior w Szwajcarskich Alpach, które fotografowie najchętniej uwieczniają późnym popołudniem lub wczesnym rankiem. Dobre warunki dla nas jednak się już skończyły – na parking docieramy po zmroku.

Alpstein, Schafler, Ebenalp
Sealpsee, Wasserauen

Praktyczne informacje o trasie w Alpstein

  • Cała trasa to 10km i zająć powinna około 4h – nam zeszło 6,5h ze względu na zdjęcia i rozpasanie się w restauracji ;-)
  • Różnica wysokości: 450m w górę, 1900m w dół.
  • Parking jest płatny – 5 CHF za dzień
  • Cena biletu na Ebenalp to 20 CHF w jedną stronę, Halb-Tax jest honorowany
  • W restauracji Schafler można zapłacić kartą
Mapa szlaku Alpstein
Verzasca, Lavertezzo

Dwie doliny w Ticino: Verzasca i Maggia. Którą wybrać?

Grosser Mythen Trail - Schwyz

Grosser Mythen – szybka wycieczka na górski szczyt